-
2010
-
June
-
kujawiak, zapasy i najwyższy budynek w jubie...
06/22/10
zaległa część przygód z sudanu południowego, czyli kujawiak w środku afryki...
poczytajcie o najwyższym budynku w jubie, który budują polacy, o zimnym piwie łomża, zapaśniczych walkach w buszu i mega koncercie, na który udało się nam załapać, krążąc po wy -
zapraszam, będzie śmiesznie...
06/09/10
dodam, że oprócz kuby p. wpadnie też wariat piotr s., będzie więc wesoło...
-
kujawiak, zapasy i najwyższy budynek w jubie...
-
May
-
piotrze, piotrze, piotrze, szabadabada...
05/26/10
z okazji ukazania siÄ™ na peronie zdjęć piotra z sudanu, wracamy do tematu i coÅ› siÄ™ na blogu pojawi znów. na górze zatem piotr, pajÄ…k i zbychu przed dworcem w wadi halfa, z którego nie odjeżdża żaden pociÄ…g, przez co przyszÅ‚o nam dymać 500 kilosów przez pustyniÄ™ nubijskÄ
-
piotrze, piotrze, piotrze, szabadabada...
-
April
-
a chłopcy wyglądali, jakby niewiele już mieli do powiedzenia...
04/28/10
trochę tu muszę zachwiać chronologią wydarzeń, gdyż zbychu nadesłał pakiet zdjęć z bohaterskimi i nieustraszonymi podróżnikami, którzy dzielnie znoszą trudy i znoje itd. itp.
zatem barka z paliwem, relaks, sielanka. a druga część przygód tu: chodŠ-
widok z naszego okna...
04/24/10
dla zbyszka, żeby się nie trudził zbytnio: port wadi halfa o poranku. -
człowiek z miską na głowie...
04/20/10
-
czterogwiazdkowy hotel "pod szalupÄ… ratunkowÄ…"...
04/19/10
-
peron4 dziękuje wiernym fanom z egiptu...
04/15/10
chociaż peronów na stacji w asuanie było tylko trzy, wierni arabscy fani portalu peron4.pl naprawili trochę farbkami ten nieznaczny błąd w planowaniu. w imieniu całej redakcji składam oczywiście podziękowania i życzę dalszych sukcesów w poprawianiu rzeczywistości... -
merry christmas, happy new year 2010...
04/13/10
-
godzina 17.38, czas zacząć nadawać...
04/12/10
jak już wszyscy zapewne wiedzą cało i zdrowo z wycieczki dotarłem tu. powrzucam wreszcie trochę zdjęć, żeby nie było, że spędziliśmy te dwa miesiące na plaży w hurghadzie.
-
a chłopcy wyglądali, jakby niewiele już mieli do powiedzenia...
-
February
-
sudan, chartum, wielka wiocha...
02/21/10
panie panowie gloria, jak to spiewali dzisiaj po murzynsku w tutejszym kosciele. udalo sie obejsc sudanskie zabezpieczenia i dostac na bloga. co nie oznacza, ze uda sie ten wpis dodac... zobaczym.
wiec dzielni podroznicy dotarli do chartumu, nim to jednak nastapilo, przetestowali swe row
-
sudan, chartum, wielka wiocha...
-
January
-
zobacz jakie fajne foty murzynów będą moim aparatem:)
01/12/10
więc to jest zdjęcie z sylwestra. zrobił je pająk, z którym rozmawiam o afryce nowaka na peronie czwartym, więc możecie go bliżej poznać...
no i pająk powiedział: zobacz jakie fajne foty murzynów będą moim aparatem.
no i jak tu nie jechać. plan jest n
-
zobacz jakie fajne foty murzynów będą moim aparatem:)
-
June
-
2009
-
November
-
trzydzieści dwa...
11/15/09
-
millenium hall, metropolia rzeszów...
11/11/09
-
a pani pedagog pokazuje fakju...
11/03/09
-
piękni chłopcy śpiewają piosenki...
11/03/09
-
trzydzieści dwa...
-
October
-
poczÄ…tek o dwudziestej...
10/30/09
-
dobro w postaci jelenia...
10/21/09
-
ukraina: kuriti zaboronjeno...
10/06/09
rety, co to się porobiło.
w autobusie ze stambułu do teheranu nie można palić jak dziesięć lat temu - to jakoś przyjąłem do wiadomości, ale, jak się okazuje, nawet na ukrainie walka z nałogiem trwa - tego to się nie spodziewałem.
jeszcze rok temu między wagona
-
poczÄ…tek o dwudziestej...
-
September
-
urlop...
09/28/09
z okazji, że wziąłem urlop, urządziliśmy popijawę kilka tygodni temu i chłopaki tak się cieszyły, że artek pokazał szatana.
jutro jadę do kołomyji, potem kierujemy się do mołdawii i naddniestrza. taki plan.
-
wolfman mistrz...
09/21/09
-
#pokakota, buhehhehhh...
09/09/09
-
news i sensacja dla paulindy...
09/03/09
pijemy jak widzisz, do domu później wracamy i jak sprawdzam komórkofona dnia następnego to takie historie się ujawniają znienacka. i człowiek sobie myśli - może by żołnierzem zostać, może rusałką...
byś nas odwiedziła może, co?
-
urlop...
- August
-
July
-
superman czecho...
07/28/09
-
lans po rumuńsku, czyli jaki pan taki dach...
07/24/09
nadal jesteśmy w pięknej rumunii... :D -
ale mam fajnego chłopa...
07/23/09
-
afganistan 2008: zdjęcia z kwadratu - galeria...
07/20/09
jo, uzupełniłem foty z kwadrata afgańskie. są tu wszystkie: http://picasaweb.google.pl/crullu/AfganKwadrat# -
wen mistrz king molotow...
07/19/09
-
czas na tunezjÄ™...
07/16/09
jedzie ktoÅ›? -
good bye michael...
07/16/09
a tu koniecznie proszę włączyć się do dyskusji, pocieszyć wojciecha lub też wylać na niego wiadro pomyj, gdyż napisał, że gówno go obchodzi śmierć majkela: http://obrazdnia.redblog.nowiny24.pl/20 -
rumunia 2009: wesoły cmentarz...
07/08/09
więcej zdjęć z wesołego cmentarza tu: .rumunia - wesoły cmentarz.
co do samej miejscówki to znajduje się w miejscowości sapanta położonej w regionie maramuresz na północy rumunii.
popularnie nazywa się go wesoł -
rumunia 2009: wybrzeże...
07/07/09
-
superman czecho...
-
June
-
oko jedzie na elbrus...
06/29/09
jo
oko ruszył na elbrus. napisze o tym TU jak tylko internet w rosji znajdzie...
a na fotografii zdobywamy z okiem kazbek lat temu kilka, jak jeszcze byliśmy młodzi i na wariata zrobiliśmy tripa wokół morza czarnego... się działo, ale to długa historia i dr -
zdjęcie o wysokości (jej wysokość paulinda)...
06/27/09
-
rumunia 2009: prawdy z murów ciag dalszy...
06/23/09
-
rumunia 2009: emo vs. punk...
06/23/09
dla tych, którzy stracili nadzieję. emo ma się całkiem dobrze nawet w rumunii... -
licho nie śpi...
06/09/09
super się robi zdjęcia z komórki będzie ich najwięcej z pozdrowieniami dla mistrza oka pierwsze z tej okazji że wkrótce oko mistrz się na elbrus wybiera trzymamy kciuki choć jak widać da rade przecie...
-
oko jedzie na elbrus...
-
April
-
do poczytania...
04/18/09
dwie historie:
olo jedzie vanem przez australię::: .prowadził nas cartman. vanem przez australię.
ziemek chce pojechać dookoła świata::: .w 80 miejsc dookoła swiata.
-
do poczytania...
-
March
-
666 to imiÄ™ bestii...
03/04/09
-
wielkie koło się nie kręci...
03/03/09
-
666 to imiÄ™ bestii...
-
February
-
afganistan foty, analog rzÄ…dzi...
02/20/09
więcej::: .afgan z kwadrata. -
artystycznie, heh...
02/19/09
a zdjęcia z cyfry szlag trafił... -
paulinda, ile to będzie do fejmu? :D
02/19/09
-
scenka rodzajowa nr 1: pan niesie krowę, znaczy się głowę...
02/18/09
-
tym razem dla oka zima z maroka...
02/17/09
jeszcze słabiej jest, ale cóż.
w następnym odcinku scenki rodzajowe... -
krajobrazy z maroka prosto dla oka...
02/17/09
-
tom & jerry...
02/05/09
-
pędzący osama i inne dobro...
02/05/09
-
prawdziwy sylwester tylko w marakeszu... :D
02/04/09
2008/2009 - punkt dwunasta.
w głównych rolach koleś git plus ja plus marokański lowelas, który to pozował pod palmą z głupim uśmieszkiem na gębie. postanowiliśmy nie być gorsi co jak widać wyszło nam nieźle.
potem urządziliśmy
-
afganistan foty, analog rzÄ…dzi...
-
January
-
Stary, to tylko Afganistan...
01/20/09
grzegorz wreszcie napisał tekst z afganistanu.
czytajcie, komentujcie, róbcie z tym co chcecie: Stary, to tylko Afganistan (I)
zdrowia. -
to nieprawda, ze w maroko nie ma emo (i satanistów)...
01/20/09
-
maroko 2008: słaba drużyna, słaba wycieczka...
01/18/09
-
maroko 2008: tanger...
01/17/09
-
burdel dens, suk, ar-raszidija, maroko, jak u wena prawie...
01/14/09
-
pociÄ…g relacji tanger - marakesz...
01/13/09
bedzie więcej, bedzie, wen, nic nie musisz pożyczać... :D -
maroko???
01/13/09
generalnie to słabo, słaba drużyna, słabe przygody, słaba pogoda, słaby sylwester... :D
zdjęcia też słabe, ale coś wkrótce być może...
-
Stary, to tylko Afganistan...
-
November
-
2008
-
November
-
pogo i olo jadÄ… do azji...
11/17/08
tu::: pogo i olo jadÄ… do azji -
stary, to tylko afganistan...
11/13/08
paulinda, piszę dla ciebie, choć pewnie nie dotrzesz, więc dla całej reszty tez info takie:::
zapraszam w piątek (14 XI) do pubu remont w rzeszowie, gdzie można będzie pić alkohol i oglądać foty me z afganu. będę też coś opowiadał, jak tylko przezwyciężę wr
-
pogo i olo jadÄ… do azji...
-
October
-
źćłóęąż
10/14/08
potwierdzam, jestem.
6 dni w drodze, 6 granic, 11 przesiadek, kilkanaście godzin na dworcowych ławkach, kupa wariatów i 5 ukraińskich piw, heh...
wkrótce poszerzę tą historie, bo dość ciekawa. na razie czas sprawdzić jak działają wynalazki pod tytułem wanna i pralk -
bedzie w srode, inshalla...
10/06/08
trzecia wizyta w konsulacie, wizy nie ma, bedzie w srode, inshalla, heh
kolejna wizyta w parku, tam dobrzy ludzie i niegrozni szalency
na deser smazona na grillu watrobka, 8 kijkow za 60 afganii
a potem odbylem dluga rozmowe z ahmadem, o afganistanie, o tym, ze koran mowi o dwo -
good your travel to kabul... :D
10/05/08
heheeeee...
-
afganski zlom, prosze panstwa...
10/04/08
wycieczka jak widac udana, poza jedna mala dziura w nodze, ktora to drut kolczasty otaczajacy to badziewie mi wyrzadzil, zyje i mam sie dobrze...
popoludnie spedzilem z chlopakami na kocu w parku, popijaja -
Afganistan: tu caly czas trwa wojna - cos do poczytania...
10/03/08
alo
jak ktos nie kupil gazety to tu jest tekst w heracie napisany do poczytania::: Afganistan: tu caly czas trwa wojna
poza tym to rozleniwilem sie strasznie. wszystkie ksiazki mi sie pokonczyly, wiec w oparach dymu czytam raz jeszcze "w drodze", coby przyszloroczna trase, -
opowiesci dla ola, ktory stwierdzil, ze smiesznie pisze... :D
10/02/08
dzisiaj, jakos kolo 17.
skonczylem bata w parku, mamy tu taki w centrum wcisniety pomiedzy dwie nitki glownej ulicy przecinajacej miasto ze wschodu na zachod. dostalem caly czajnik herbaty za dyszke. mila restauracja w samym srodku, obok fontanny.
strzelali dzisiaj do mnie. za
-
źćłóęąż
-
September
-
zabawy z bronia...
09/30/08
dzieciaki dzis z okazji swieta chyba pozamienialy latawce na karabiny...
...a pan zolnierz dzielnie stal na posterunku... -
o, napisali o afganistanie...
09/30/08
wirtualna polska pisze tak dzis:
Przywódca talibów mułła Omar ogłosił, że gwarantuje bezpieczeństwo siłom międzynarodowym, jeśli zdecydują się wycofać z Afganistanu. Zagroził, że w przeciwnym razie grozi im klęska, jakiej doświadczyły wojska radzieckie w latach 80.
-
prezenty od walida...
09/29/08
ladny prezent przed chwila dostalem od kierownika walida wielkosci kciuka mniej wiecej. z pol paznokcia uskrobalem, oddalem sie degustacji, przychodzi. i jak? pyta, okej, mu mowie. spaliles wszystko? bo jutro mam dla ciebie podobny...
poza tym jestesmy umowieni na osma. mam sie przebrac w -
tak zwany rachunek prawdopodobienstwa...
09/28/08
z cyklu dylematy w podrozy mala zagadka dla wszystkich czytajacych te slowa:
kolezka, ktorego dzis uprowadzili w pakistanie jest z krosna, wiec wezcie mi powiedzcie jakie jest prawdopodobienstwo, ze w ciagu dwoch dni porwa dwoch kolesi z podkarpacia?
no? -
...
09/28/08
zamiesznie dzis na bazarze straszne, wszyscy kupuja i kupuja, jutro ostatni dzien ramadanu, pojutrze wielka uczta.
- stary, bedziemy jesc i jesc... - tak mi tu mowia w kolko.
ja tymczasem nie wiem co dalej. samolot do kabu -
bladze po heracie...
09/26/08
tak to u mnie wyglada jak sie zagubie na miescie.
spoko?
czy nie? -
herat - kandahar - kabul: 750 osob nie zyje...
09/25/08
dobra, sluchajcie tego, bo powiem rzecz niewiarygodna - zostalem dzis rozsadnym chlopakiem...
jednak chyba nie pojade busem. dzis na drodze z heratu do kabulu talibowie zabili afganczyka, tylko za to, ze pracowal dla jakiejs amerykanskiej organizacji... od poczatku roku na tej trasie zgin -
macie tu jeszcze dwa zdjecia z heratu...
09/25/08
-
nudze sie...
09/24/08
nudze sie juz w tym heracie, poza tym gowniarze rzucali we mnie kamieniami dzis, jak im sandalow nie dalem wypastowac, a jakis debil pokazal mi faka, sie usmialem, bo zrobil to tak niesmialo, jakby mu allah ta reke mial upierdolic chwile potem...
pozytywnie mialo byc dzisiaj (hmmm, czy ja -
ramadan trwa, szabada...
09/23/08
- nie idz w nocy do miasta bo jest niebezpiecznie.
poszedlem. najpierw ciemna jak sam diabel ulica, na ktorej mieszkam. potem w lewo, tu pare zarowek golych nad wozkami pelnymi owocow zawieszonych, i w koncu w prawo na glowna, ktora sie ciagnie przez caly herat ze wschodu na -
herat, afganistan, odcinek kolejny...
09/22/08
-
kapadocja?
09/22/08
jol, pozdrawiam wesola ekipe ze stambulu. jak wycieczka turecka?
nie pijcie tyle i dajcie znak zycia jakis...
-
rap gra na ulicach heratu... :D
09/22/08
wen, specjalnie dla ciebie troche rapu z dzisiejszej wycieczki po miescie...
jest dobrze.
cdn. -
herat, cd.
09/21/08
jakos dziwnie nikt nie odpowiedzial na pytanie odnosnie zrzutki, heh...
ale dobra wiadomosc taka, ze chyba nie bedzie potrzebna. wbilem sie dzis do konsulatu, znaczy nie do srodka, bo tam nikt nie wchodzi, tylko przed wielki mur, zasieki na gorze, i pare okienek przed ktorymi tlumy afganc -
nie wierze, sniadanie za friko... :D
09/20/08
odjazd
osiolki na ulicach, dzieci puszczaja latawce na dachach, kobiety laza w tych ich niebieskich, klasycznych afganskich burkach, szok, jak dobrze.
zjadlem omleta, popilem herbata tak dobra jak nigdzie, jablko dostalem i jeszcze mi powiedzieli, ze dla mnie za fri to wszystko... :D -
dziennika pokladowego ciag dalszy...
09/20/08
wiec na poczatek drugiej notki to jeszcze powiem, ze 5 minut aljazzire ogladalem: 40 zabitych pod mariotem w islamabadzie (to nawet na onecie jest, rety...), 19 pakistanskich zolnierzy rozwalonych w peszawarze, izrael cos zrobil 20 palestynskim robotnikom, a premier palestyny mowi tak: "olmert -
afganistan!!!
09/20/08
grzegorz postanowil przyspieszyc nieco akcje swej wycieczki i tym oto sposobem znajduje sie wlasnie w hotelu o dzwiecznej nazwie marco polo w miescie herat na zachodzie afganistanu. grzegorz jest caly rozpromieniony z tego powodu, tylko cena go lekko dobila (21 dolarow), ale jutro, jak sie widno zro -
teheran za 35 dolarow...
09/16/08
okej.
dzisiaj krotko, tresciwie, na temat.
za 35 dolarow stalem sıe szczesliwym posiadaczem bıletu do teheranu.
jutro start o 13.
jak bede mıal kabel to ı moze jeszcze fotografie jakas wrzuce tu nım wsiade do busa.
kubka tez zapomnialem.
reszta chyba gra.
trzy -
stambul, jol, czylı wszystko ıdzıe zgodnıe z planem, ktorego nıe ma...
09/15/08
nıenawıdze hıpısow, onı juz dobrze wıedza dlaczego...
aczkolwıek przebaczam drogı s., gdyz wszystko potoczylo sıe zgodnıe z zalozenıamı tej eskapady, sıedze zatem w pıeknym mıescıe stambul, gdzıe zar leje sıe z nıeba, jest czterdzıescı stopnı celsjusza ı drogo tak ze szko -
dobra, jadÄ™...
09/11/08
piÄ…tek, 8.25.
nooo...
sprawa wygląda tak, ze czas się spakować.
a plan jest taki, że go nie ma w zasadzie, więc nie ma co pytać gdzie i po co.
znaczy się, najpierw zaraz stopem do stambułu, stamtąd autobus do teheranu, a później herat, gdzie muszę się po -
czas na wczasy...
09/10/08
-
cracovia...
09/08/08
-
będzie respekt na blokach...
09/07/08
-
the ex
09/04/08
tak dla odmiany pionowy stary negatyw znaleziony, the ex w rzeszowie sto lat temu po mistrzowsku.
z zapowiedzią, że w sobotę roborelanium na marinie i jak powiedział fujar: - dwóch ochroniarzy będzie i alkoholu wnosić nie można, ale na zewnątrz poza terytorium to do -
a ty którym chciałbyś być?
09/02/08
-
z cyklu opowieści prawdziwe: dziewczęta wybierają się w podróż międzygalaktycznym x-wingiem...
09/01/08
-
zabawy z bronia...
-
August
-
z cyklu opowieści prawdziwe: emo młodzież idzie do kiosku po żyletki...
08/28/08
-
dobrych rad dla m. z cyklu podróże kształcą ciąg dalszy...
08/27/08
drogi m. jeżeli wasza drużyna nie zaopatrzy się w podobne gadżety to, przykro mi to mówić, ale dalej niż nad solinę nie radziłbym się wybierać. indie to kraj bowiem dziki i nieprzewidywalny, wystarczy chwila nieuwagi, a przytrafić się może wiele...
ps.: a -
nad solinę lepiej jedź, powiedział wen...
08/26/08
oficjalna strona ambasady islamskiej republiki afganistanu donosi tak:
"Stawki za przejazd powinny być negocjowane z taksówkarzem, jednak korzystanie z taxi nie jest zalecane poza głównymi miastami lub poza głównymi drogami."
"Mimo, że hotele znajduj -
artystycznie, jak król rapu, który się waha, zastanawia się...
08/25/08
wiec ja mu mówie, poj... zielona szkółkę, prawdziwy rap tylko w afganistanie się robi...
po wizy dziś dzwonię czy są no i wkrótce jazda jazda. -
król rapu robi fotografię artystyczną...
08/24/08
-
dla slabych mc jestem jak predator...
08/22/08
-
snieg nam zasypie most zamkowy, bedzie katastrofa...
08/21/08
-
kilka slow o uczuciach...
08/19/08
za namowa maksa, natchniety jego apelem o poranku, chcialbym napisac slow kilka o moich uczuciach.
znajdz trzy roznice na powyzszych obrazkach, one sa wlasnie takie, pelne dobra, resztek jedzenia, pis end low, i wino marki "bieszczady" z niedzwiedziem -
po weekendzie jeszcze dobra wiecej...
08/18/08
-
miejsc na grilla ciag dalszy, czyli maks wybiera sie w daleka podroz...
08/12/08
maks wbijaj, aczkolwiek w okolicy troche smierdzi, spalarnia smieci jest czy cos tak...
pakujesz sie juz? to pamietaj, ze w dalekich krajach przydaja sie cieple spiwory, butla z gazem, miotacz ognia, gaz na malpy, paralizator na wrednych tub -
a ten kawalek o lawce to przenosnia...
08/11/08
-
why do they call me mr. happy?
08/10/08
-
dobrze...
08/09/08
1984r
-
ale wiocha, nie ma kto pic...
08/09/08
-
stanal w sloncu nasz wielki dom...
08/08/08
-
wszystko slicznie, pieknie...
08/07/08
-
wielka ucieczka przed urzedem skarbowym, ktory chce ode mnie 3389,80 zl, hehhh...
08/06/08
PS. ven, przygotowalem juz rozpuszczalnik i zapalki, wiec najpierw zrobimy sobie zeby u doktora dentysty, a pozniej ogien... -
prowincja rzeszow, wersja 2.0...
08/05/08
-
swieze kwiaty na kwadracie...
08/05/08
-
prowincja rzeszow, odcinek pierwszy...
08/04/08
-
cze, plastik wraca...
08/04/08
-
z cyklu opowieści prawdziwe: emo młodzież idzie do kiosku po żyletki...
-
July
-
znam takich co pijaja to lepkie na kaszel...
07/31/08
-
ten, ktory ucieka przed rzeczywistoscia...
07/30/08
-
kiljufakju...
07/29/08
-
na kacu nie mamy pomyslu na tytul...
07/27/08
-
jarek, jakie glupie imie...
07/25/08
-
gowno wiecie o rapie...
07/24/08
-
w pociagu czytam kobieca prase...
07/24/08
-
kulturalnie, z plastiku...
07/24/08
-
kolejowy oldskulll...
07/23/08
-
kanapka typu mustang zaspokaja me pragnienia...
07/23/08
-
sie pilo, sie jadlo...
07/21/08
-
ciugu od zawsze atrakcyjny...
07/14/08
-
herbata z rumem...
07/12/08
-
baltona...
07/11/08
-
piekni chlopcy pala szlugi i obmyslaja kolejny niecny plan...
07/09/08
-
jezus jest tu...
07/07/08
-
najwieksze piekno...
07/03/08
-
jeszcze wieksze piekno...
07/02/08
-
piekno...
07/02/08
-
znam takich co pijaja to lepkie na kaszel...
-
April
-
ogrodowo...
04/22/08
-
jazda, jazda...
04/15/08
-
ogrodowo...
-
March
-
...
03/18/08
-
bieszczady, wypal trzy z pieknym wojciechem... :D
03/14/08
-
bieszczady, wypal dwa...
03/06/08
na focie tej balcerek, wypalacz z 23-letnim stazem. tu o nim reportaz wladka borowca:::
z niejednego pieca wegiel wyciagalem
-
bieszczady...
03/04/08
-
...
-
February
-
plastik z indii jeszcze...
02/14/08
takie o rikszach tym razem.
te pierwsze z mt. abu - ludzie je ciagna, pchaja, tocza - masakra.
drugie z delhi prosto - smrodza na potege... -
...!
02/05/08
... i wpadajcie do batmana na komiksowe zniszczenie: Spokodens... -
............. inwazja trwa..
02/02/08
-
...aaaaaaaaa!
02/01/08
-
plastik z indii jeszcze...
-
January
-
orzel wyladowal...
01/31/08
-
himachal pradesh - galeria...
01/28/08
wrzucilem galerie z cyfraka.
pierwsza czesc z polnocy tu jest: .indie 2007 - himachal pradesh. -
...
01/12/08
-
indie: czytac, ogladac, pisac...
01/04/08
nowości::
druga część tekstu jest tu: W krainie świętych krów
zdjęcia starym blaszakiem robione tu: .indie 2007 - analogowo.
...najlepszego w nowym roku i cobyście pojechali jeszcze dalej...
-
orzel wyladowal...
-
November
-
2007
-
December
-
czytac, ogladac...
12/28/07
nowe rzeczy takie:::
z nowin do poczytania tekst dzis wydrukowany: W cieniu Himalajow
galerie nowe dwie:
.nepal 1999.
.quneitra, wzgorza golan. -
...
12/20/07
jeszcze to:::
.indie 1999. -
...
12/19/07
mozna ogladac:::
.plastikowy bliski wschod.
.damaszek.
.krym. -
.pan rikszarz.
12/18/07
dzisiaj ktos wszedl na strone poprzez google. wpisal w wyszukiwarce "rozochocone", heheh. sie usmialem... pozdrawiam z tej okazji gniewkowo w kujawsko-pomorskim... :D -
galerie
12/16/07
sie galerie pojawily w linkach dwie na razie wiec zapraszam, wkrotce wiecej bedzie ich... -
.atmosfera dzis.
12/11/07
wiec dzis o 20 startujemy - slajdy, opowiesci i indyjskie techno.
zapraszamy raz jeszcze. -
.fotografie bedziemy pokazywac.
12/06/07
wiec we wtorek wszystkich zapraszamy z daksa do pubu atmosfera przy grunwaldzkiej ulicy w miescie rzeszowie.
tam to bedziemy opowiadac i zdjecia pokazywac na telebimie.
jak mecze.
-
czytac, ogladac...
-
November
-
.potty umbrella.
11/29/07
wiadomosc jest taka o poranku, ze w poniedzialek potty umbrella gra w alchemii, z tej okazji dziewczynka bez raczek prosto z indyjskiej shimli... -
.jazda, jazda.
11/28/07
po krotkiej przerwie pozdrawiam wiernych fanow i specjalnie dla panstwa - rozklad jazdy mejd baj india, znaczy roznie to bylo na wschodzie, raz sie jechalo, a raz sie tylko na tablice patrzylo... -
...
11/21/07
-
.himalaje.
11/19/07
po burzliwym weekendzie pozdrowienia dla sacza i widokowka z himalajskiej wioski... -
.pan mnich.
11/16/07
pana mnicha spotkalismy niedaleko keylongu, w gompie buddyjskiej. siedzial sobie na dachu na 4 tys. metrow i patrzyl w himalaje. oddech mial spokojny, my zdychalismy, bo po podejsciu godzinnym to ledwo, ledwo na tych wysokosciach... -
.popielniczkowo.
11/15/07
straszni smieciarze z tych hindusow, ale jak widac na zalaczonym obrazku - czasem i popielniczke sie im miec zdarzy, tyle ze raczej nieuzywana stoi, jako i te, pod swiatynia jakas wypatrzone...
a, i taka akcja, ze wczoraj trzy dychy, wiec mi mozecie mowic prosze pana, -
.indie z plastiku cd.
11/13/07
dhamaal rzadzi.
mlode chlopaki w indiach znaja tytulowa piosenke na pamiec i w ogole czad. w haridwarze obejrzelismy produkcje ta. opowiesc komediowo-gangsterska i w dodatku o polglowkach. ich jest czterech, a ten z pistoletem to twardy glina, ktory jednym uderzeniem piesci -
.ale o co chodzi.
11/12/07
-
.skuterowy gang(es).
11/09/07
-
.dhamaal.
11/08/07
koniec cyfrowej sciemy
czas na indie z plastiku -
.jodhpur.
11/05/07
.jak mi sie nie chce przegladac tych zdjec.
.jak mi sie nie chce przegladac tych zdjec.
.jak mi sie nie chce przegladac tych zdjec.
.wen, wracaj z bordo, robimy galerie.
-
.potty umbrella.
-
October
-
w domu my
10/27/07
eee... gaz sie nie przydal, malpy cale.
po 24 godzinnej przeprawie z pahargandz na cegielniana (tyle co z haridwaru do jodhpuru, heh) drugi dzien w domu.
tego miesiaca jakby nie bylo, jakby wczoraj tu, kwiatki tylko wieksze nieco. przez samolot, ktory szybk -
.pushkar foto.
10/22/07
alo alo
wiec zjadlem wypilem
masakra z czego oni tu koktajle robia
na zielono
dobrze, ze kelner taki dobry byl i zabral nim cala szklanke wypilem... :D
z dzis zdjec kilka
w kafejce tej tu akcja taka, ze nie dosc, ze dyszke godzina kosztuj -
.pushkar.
10/21/07
...
glosujecie?
wlasnie mi pod oknem kafejki pochod przeszedl czarodziejski, niby sie swieto wczoraj skonczylo a tu dalej jakies cuda. w pochodzie najpierw bebenki, potem przebierancy na wielbladach, pozniej przebierancy w lektykach, jakis pan i wladca chyba, diabel -
.ciagnik maharadzy.
10/20/07
dzis wieczorem odjazd do miejscowosci pushkar, stamtad juz tylko delhi i powrot do domu, tak ze wodke mozecie chlodzic... :D
no chyba, ze pis, to prosimy o azyl polityczny.
*****
i jeszcze takie o podrozowaniu pociagiem, sleeping class, 1000 -
.udaipur.
10/19/07
...
aloalo
my w udaipurze
od dzis jemy tylko nowe rzeczy z menu i calkiem calkiem trafilismy
ale zdjec cos sie postaram a pisanie to moze daga jutro
albo
dzis jeszcze tylko na razie
to ona szal istny
sklepy
zakupy
cuda rozne
pierdol -
.hare gange.
10/17/07
.hare hare gange. taki teledysk leci obok, pani najpierw spiewa, przelewa swieta wode z dzbanka do rzeki jakby wiec nie wiem jaki sens, potem meski chorek, potem swieczki plyna swieta rzeka, daga nawet takie puszczala osobiscie w haridwarze.
tymczasem przenieslismy sie jakies 1300 km na p -
.!.
10/13/07
uwaga! uwaga!
mam ja
przylapalem
tak sie cieszy
tylko rozpacza, ze butow na nia nie ma, znaczy rozmiaru, a takie piekne one
trafilismy na niezla impreze dzis poza tym:::
-
.haridwar.
10/12/07
...
dotarlismy.
16 godzin z manali, pozniej jeszcze poltorej, pozniej hotel, sen i noc teraz juz jest...
przechadzka nad ganges wiec, gdzie swieci sadhu sprzedaja haszysz, takie oswiecenie w oparach konopii, heh...
dhal, ktorym sie opycham w przydroznych b -
.oko w podrozy poslubnej.
10/11/07
a tu prosze panstwa oko w nepalu spedza miesiac miodowy:::
http://www.travelmarriage.blogspot.com -
.dalajlame odpuszczamy.
10/11/07
...
alo, alo
znow nadaje z manali, daga spi po przeciwnej stronie ulicy w pokoju, ktory na 5 godzin wzielismy za stowke. plany sie tradycyjnie zmieniaja z godziny na godzine niemalze wiec tak:::
wrocilismy z gor wielkich, znow cieplo i przyjemnie, ale dlu -
.keylong.
10/10/07
dla wszystkich spragnionych wiesci z dalekich indii wiadomosci mamy takie:
jestesmy w keylongu, wysokosc jakies 3200 mnpm, i zamiast isc do kolejnego buddyjskiego klasztoru siedzimy w budzie z netem. wszystko przez to, ze wczoraj z czechami kosztowalismy ich sliwowicy domowej roboty przep -
...
10/07/07
i daga nadaje:::::
sasrika tika
teraz pisze ja Daga zwana czasami daxi a czasem Dagmara roznie to
bywa... opisze pokrotce nasz dzien z miejscowowsci Shimla.
05.10 wstalismy bladem switem o 10 -
manali
10/06/07
...
aloalo
dotarlismy do manali stop 10 godzin w autobusie stop daga trzykrotny zawal z tej okazji bo wysoko i przepascie stop jutro wiecej stop
... -
.fotozerojeden.
10/04/07
a tu prosze panstwa dzielna daga, pogromczyni malp...:::
i jej najwieksza przeciwniczka, buhahahhaaa...:::
oka, nastepnym razem wie3cej moze, idziemy do kina, -
.shimla.
10/04/07
...
alo, alo
miejscowosc sie nazywa simla, jestesmy tu drugi dzien...
najpierw delhi o 1 w nocy, taksa do hotelu, spanie, lezenie na trawie, pahargandz i rezerwacja biletow, ktora miala byc zamknieta, bo sie ghandi urodzil 2 pazdziernika...
pociag 4 godzin
-
w domu my
-
September
-
.bezpieczenstwo przede wszystkim.
09/27/07
!!!
.co sie dzieje, co sie dzieje.
wyjazd juz tuz
daga mistrzyni bezpieczenstwa: - gdzie klodki, gdzie? pisza, ze trza, a ty mi nie kazales kupic...
wiec wolna reke dalem jej, pieniedzy fure i dziala...
chodzi po aptekach na poczatek i skl -
roboty opanuja ziemie...
09/25/07
-
z cyklu: weekend na dzialce...
09/24/07
-
trzy miesiace bez dzis...
09/18/07
-
.bratkowice/warszawa.
09/10/07
-
.zostan przyjacielem asafy.
09/05/07
cziki juz jest przyjacielem asafy, a ty?
zostan nim koniecznie juz dzis::: www.asafa666.za.pl
-
.bezpieczenstwo przede wszystkim.
-
August
-
.ven na skale daje rade.
08/30/07
"jedyna rzecza, ktora mi sie nie udala dzisiaj na skalkach jest moja dziewczyna, ktora po wypiciu nalewki mietowej..."
-
.my wlazimy, jana czuwa.
08/30/07
-
.toszatanmalujepomurach.
08/27/07
-
.dwernik.bieszczady.cd.
08/17/07
-
.bieszczadzko.
08/10/07
-
aerosvit rzadzi!
08/09/07
no to jeszcze dwa strzaly z 1999 r.
nastepne na biezaco w pazdzierniku, bo juz pewne.
dzis pani zadzwonila i mowi, ze mamy te bilety, ze czekaja na odbior. -
rzeszow sie buduje, madonna przyjedzie, heh...
08/07/07
-
.a sa fa i dzielny pogromca w czerni.
08/06/07
... czyli sie plastik nowy wywolal, wracamy do korzeni a z ukrainskim samolotem to calkiem prawda... -
.pazdziernik.indie.
08/04/07
zarezerwowalismy wlasnie bilety
.warszawa - delhi.
.delhi - warszawa.
1300 zl - aerosvit rzadzi!
ja nie wierze jeszcze, daga nie wierzy tez
-
.ven na skale daje rade.
-
June
-
z pozdrowieniami dla miszcza oka...
06/18/07
... ktory to jest juz szczesliwym posiadaczem rezerwacji na lot ku dalekim krainom, w ktorych to moze przyjdzie sie nam spotkac, inszalla...
-
z pozdrowieniami dla miszcza oka...
- May
-
April
-
tozerodwadwa...
04/25/07
(ven ty pewnie wiesz co zrobic zeby to poszlo nie tylko w eksplorerze wiec daj znac...)
a tak w ogole to chodzi o to, ze bylem na szkoleniu, w stolicy az, i bylo na zero w przeddzien, i filmy robilismy, zeby sie uczyc, zeby wiatr w mikrofon nie dmuchal, i zeby slonce rozmowcy
-
tozerodwadwa...
-
February
-
...
02/26/07
-
zagrali, po czym na zero...
02/06/07
-
...
-
January
-
ogloszenia parafialne...
01/31/07
w czwartek w studiu radia rzeszow - koncert 3moonboys. start o 19, za friko...
poza tym pare linkow nowych po prawej, blog alkuda polecam a i lolownie dodalem, nie wiedziec czemu tak pozno, bo czlek to poczciwy, z ktorym pol jordanii przejechalismy chociazby... no ale mia -
jestem kierownikiem, robie sie na zero...
01/28/07
koniec ze zdjeciami z wycieczki, teraz samo zycie.
plastik zostal we lwowie, razem z kurtka, na wieszaku nr 85 - mam bloczek z szatni, fak... ale wroci jeszcze autobusem przemytniczym, taki cynk jest, wiec poki co nazwy strony nie zmieniam, heh...
do artka na kokakole -
syria-turcja-granica
01/27/07
dla ola specjalnie o tej porze - zamiast na londyn... -
amman...
01/17/07
-
takiej fury w nowym roku wszystkim z daga zyczymy i jedzcie sobie na daleka wycieczke...
01/06/07
-
ogloszenia parafialne...
-
December
-
2006
-
December
-
petra cd...
12/28/06
-
przybiezeli do betlejem...
12/25/06
-
petra...
12/21/06
-
oaza, ktorej nie bylo...
12/19/06
-
akaba, morze czerwone...
12/18/06
-
akaba, no sleeping...
12/15/06
-
suszi...
12/14/06
oka, wywolalem bliski wschod z plastika...
cyfra wymieka,
wkrotce wiecej... -
stare z damaszku...
12/04/06
plastikiem w damaszku zrobione...
z okazji tej, ze w archiwum wyjazd caly bliskowschodni juz jest (lipiec/sierpien)...
dorzucilem tez pdf-y z syryjsko-jordanskimi reportazami z Nowin. i relacja z wyjazdu do indii - onetowa na razie, poki podstrony nie dzialaja...
-
petra cd...
-
November
-
halucynogen...
11/30/06
Naslodzilem im dzis: Trashowe halucynacje -
kici, kici...
11/25/06
-
dwadziescia dziewiec...
11/24/06
-
aguri montatorii...
11/20/06
-
venmistrzsprawcazamieszania...
11/16/06
-
zwierzeta...
11/15/06
pierwsza nowa, niedlugo bedzie archiwum, wszystko z czasem, powoli... -
panorama stambulska...
11/03/06
-
panorama warszawska, heh...
11/02/06
-
halucynogen...
-
October
-
mienso...
10/29/06
-
luksus...
10/28/06
-
...
10/26/06
http://www.youtube.com/watch?v=8gIWCIEAmiU -
lao che...
10/23/06
-
warszawa, 7 X...
10/08/06
-
mienso...
-
September
-
tradycja zobowiazuje...
09/26/06
-
ven pryska na sciane...
09/21/06
-
slocina ziemniaki '75
09/14/06
-
tradycja zobowiazuje...
-
August
-
na granicy syria-turcja...
08/25/06
-
jedziem...
08/17/06
oka
jutro bus do suczawy... dalej stop i poc&iag przez ukraine...
wypatrujcie nas kolo niedzieli z wieczora...
inszalla oczywiscie... -
latakia party...
08/17/06
-
latakia party cd...
08/17/06
-
w ksiegarni wiele nas interesowalo...
08/16/06
-
arek sie zabezpiecza, ja daje do pieca...
08/16/06
-
cygan vs. nasrallah...
08/16/06
-
baptuma raz jeszcze...
08/16/06
-
dach za 3 dolary...
08/12/06
-
ostatnia stowa...
08/11/06
heh, kaska sie konczy...
ostatnie sto dolarow wymienilismy wlasnie na 5 tys. syryjskich funtow, wkrotce trzeba bedzie podejsc do sciany...
na pocieche fakt taki, ze zainwestowalismy w slowniki arabsko-angielskie niejakiego hansa wehra... przebitka powinna byc 600 procent... gdyby ktos chci -
quneitra, wzgorza golan...
08/10/06
-
roberta, sylwester i ich owlosiony wlasciciel...
08/10/06
cala trojka poznana na pewnej imprezie u arabow na baptumie... wlasciciel ptakami bardzo sie zachwyca... kazdy wart jest ponoc 2 tys. dolarow... -
slow kilka z damaszku...
08/09/06
zatem prosze panstwa znow jestesmy w damaszku o czym byc moze juz informowalem... czujemy sie tu jako w domu niemal... trzy noce na baptumie kolejne za 3 dolary od glowy jedna - zyc nie umierac... na chacie poza tym sporo polakow, ktorzy na wakacje wpadli postudiowac arabski...
pon -
wesela cd.
08/08/06
-
a to pan mlody...
08/05/06
-
no i smacznego...
08/05/06
oka...
zyjem...
i to jak...
zdjec z raf nie bedzie, goraco bylo...
wbilismy sie za to na jordanskie wesele, duzo by pisac, wiec nie teraz... za to pare zdjec ponizej... od dolu ogladajcie oczywiscie...
w skrocie to -
krwawy piatek...
08/05/06
-
akabaaaa..
08/01/06
foty jutro jakies...
dzis 50 stopni w cieniu, woda goraca z krano leci, ale rafy obejrzelismy za friko, poznawszy jordanczyka, ktory obdarowal nas maskami, rurkami itp...
jutro takze wiecej, bo czas sie poki co konczy, a za neta dra tu kase straszna...
w ogole to jordania droga,
-
na granicy syria-turcja...
-
July
-
aloalo...
07/31/06
troche nas nie bylo, przez damaszek wszystko, w ktory wsiaklismy na czas pewien...
przenieslismy sie z centrum do chrzescijanskiej dzielnicy gdzie na stancji za 5 dolarow noclegi...
wczoraj dopadla mnie goraczka, poza tym oproznialem zoladek i to na dwa fronty...
dzis juz lepiej, choc -
taxi damascus...
07/31/06
-
u fryzjera...
07/31/06
-
hezbollah...
07/28/06
punkt informacyjny? miejsce werbunkowe? nie wiem... z glosnikow na pol ulicy rozbrzmiewaja piesni nawolujace do walki z syjonistycznym najezdzca, a pan sie strasznie cieszy, gdy pytam go o mozliwosc zrobienia zdjecia...
jedno z glownych skrzyzowan w centr -
...
07/28/06
-
pink house...
07/28/06
hippisowsko-squoterskie klimaty gdzies na starym miescie... w tygodniu na trzech pietrach i ewentualnie dachu mieszkaja tu przybysze z europy, a gosci na powitanie czestuje sie wodka anyzkowa... w weekendy chata zamienia sie w totalna imprezownie, co zamierzamy dzis -
ulica...
07/28/06
-
ameryka do smietnika...
07/27/06
-
trzy slowa od...
07/27/06
no i co?
damaszek nadal...
net tak wolny niestety, ze poki co fot nowych nie bedzie, wywala non stop... moze jutro...
jutro przenosimy sie tez na chate do dzielnicy chrzescijanskiej i poki co odwlekamy wyjazd do jordanii...
falafele jemy za zeta, pijemy wino libanskie i nas -
a pozniej do hotelu...
07/26/06
-
ihaaaaa...
07/26/06
o polnocy jest 30 stopni, zimna wodka dobrze robi...
daga sie boi o wojne, wiec snujemy plany ewakuacji na wszelki wypadek... bedziemy drzec na polnocny wschod - mniejszy ruch powinien byc tam na tureckiej granicy...
heh, taki klimat z polakami, ktorzy tu siedza od miesiecy.. -
bomby spadna - twierdzi daga...
07/26/06
-
damaszek...
07/26/06
no i prosze panstwa, plany sie zmieniaja u nas blyskawicznie...
zamiast dotrzec wczoraj z rana do kafejki wpakowalismy sie w autobus do damaszku (6 godzin jazdy, po 20 zeta)... odjazd jest maksymalny... flagi hezbollahu powiewaja na ulicach, izraelskie plona w trakcie demonstracji... pono -
widok przez okno piekny zaiste...
07/24/06
-
pokoj nr 206...
07/24/06
-
antakya i co dalej...
07/24/06
oka, wiec jestesmy od 7 rano w antakii... koniec swiata nieco, ale dajemy rade...
dalej nie do konca wiemy co robic... telefon do polskiej ambasady w damaszku nie rozwiazal w zasadzie niczego... wojny na razie nie ma, ale nikt nie potrafii powiedziec co bedzie jutro czy pojutrze - jakbym -
to ja jestem mafia...
07/22/06
-
stambul, jeee...
07/22/06
-
jeden sie nam zepsul...
07/22/06
-
jedziem tirem...
07/22/06
-
...
07/22/06
merhaba...
wiec dzieje sie tak:
w piatek zmienilismy hotel na tanszy i za siodemke spimy do jutra... promem poplynelismy tez do azji, gdzie na harem otogar, za 26 dolcow od lebka, kupilismy bilety na busa do antakii, pod syryjska granice...
a dzis o 4:50 niespodziewana pob -
stambul za friko...
07/20/06
zyjemy, odpoczywamy, niedlugo jedziemy dalej...
do stambulu dotarlismy szczesliwie po trzech dobach spedzonych w tirze... za darmoche wiec calkiem tu jestesmy, a bylo to tak:
w barwinku zgodnie z planem stawilismy sie o 10 w poniedzialek, o 11 siedzielismy juz w kabinie u arka -
w damaszku luz...
07/16/06
wiadomosc od Arka z Damaszku dzis taka:
"La alejkum salam la rahmatulla la bakaratu. Jak na razie luz, ale nie jestem w stanie zapewnic co bedzie jutro, liban na 100 % odpada. wiec do zobaczenia na swietej ziemi. inszalla."
inszalla, czyli "jak bog da" - dobrze po -
moze byc goraco...
07/14/06
Iran grozi odwetem w razie ataku na Syrie
Prezydent Iranu Mahmud Ahmadinezad oswiadczyl, ze ewentualne uderzenie Syrii przez Izrael pociagnie za soba "ostra odpowiedz". Ahmadinezad powiedzial, ze atak Izraela na Syrie bedzie odczytany jako agresja skierowana przeciwko calemu swiatu is -
wizy sa...
07/12/06
zatem wizy mamy juz...
gdyby ktos chcial takowe, to wskazowka taka, ze ambasade syrii przeniesli na ul. goszczynskiego 30. metrem sie jedzie z centrum na stacje wierzbno, stamtad ze 100 metrow cofnac sie trzeba i w prawo skrecic...
i nie brac dolarow, kaske ino w euro przyjmuja teraz. za c -
jedziem...
07/09/06
panie, panowie, gloria.
za tydzień ruszamy na syrię.
szukam kogos od tira i przewodnik pascala "bliski wsch�d"...
gdyby ktos cos wiedział w temacie to poprosze...
-
aloalo...
-
June
-
olaboga, spiewalismy wesolo i radosnie...
06/18/06
zdjecia pstrykal olearka
-
olaboga, spiewalismy wesolo i radosnie...
-
May
-
downhill wierchomla...
05/29/06
-
zaba wylazla na spacer...
05/25/06
-
cinx not dead...
05/12/06
-
kurs u ola, zapraszamy...
05/04/06
-
przebisniegi???
05/02/06
-
downhill wierchomla...
-
March
-
wiosna idzie, daga sie cieszy...
03/24/06
-
daga razy dwa...
03/01/06
-
wiosna idzie, daga sie cieszy...
-
February
-
swinia z bieszczad...
02/24/06
-
mamy nowy hipermarket...
02/22/06
-
hamas wygral wybory, czyli cos udalo sie odzyskac...
02/22/06
-
ooo fak...
02/14/06
wiesc smutna jest taka, ze plastik przestal przewijac, caly negatyw sie poszedl [pipipipipi...] i [pipipipipi...] wie co z tym dalej bedzie... ale walcze dzielnie, wkrotce byc moze cd. -
maz i zona, niech to...
02/06/06
-
swinia z bieszczad...
-
January
-
jedziemy na wycieczke...
01/27/06
-
rzeszow chce byc wielki...
01/20/06
-
golab, ptak krakowski, zajada bule...
01/18/06
-
daga, kierowniczka pankow, wkrotce zona...
01/17/06
-
jedrus, bramkarz, wkrotce szwagier...
01/17/06
-
ven, krosnianin, o hiphopie wie wszystko...
01/17/06
-
jedziemy na wycieczke...
-
December
-
2005
-
December
-
wojciech, redaktor, nie wiem co jeszcze...
12/05/05
-
michal, zielarz, trochu satan...
12/02/05
-
tadzik, fotograf, sluby pstryka pieknie...
12/02/05
-
wojciech, redaktor, nie wiem co jeszcze...
-
November
-
integracyjnie i szkoleniowo...
11/30/05
-
w samo poludnie...
11/30/05
-
rodacyrobacy...
11/28/05
-
prezerwat - 9 km...
11/28/05
-
rogalik spozywczo-przemyslowy...
11/28/05
-
oprooocz teeeereeeeskiiiii nie braaak mi niczeeeegoooooooo...
11/15/05
-
ma sie ten styl...
11/07/05
-
pieknie u nas na balkonie...
11/04/05
-
lala jedna...
11/02/05
-
lale dwie...
11/02/05
-
integracyjnie i szkoleniowo...
-
October
-
z krymu jeszcze bo skaner zapracowany...
10/27/05
-
terror squad...
10/23/05
-
chlopcy od promocji...
10/23/05
-
fotografy...
10/23/05
-
doradztwo serwisowe...
10/21/05
-
byl tam tez skorzany policjant...
10/20/05
-
4cross...
10/20/05
-
ogniaaa...
10/17/05
-
z kibla do senatu...
10/14/05
-
jacieljublju...
10/14/05
-
kolej z zelaza, miasto ze skaly...
10/12/05
-
krymskij ekspress...
10/11/05
-
panorama wraca, jol...
10/11/05
-
za zakretem szkola chyba...
10/02/05
-
piekny maly domek...
10/02/05
-
terytorium chronione...
10/02/05
-
rozy luksemburg...
10/02/05
-
z krymu jeszcze bo skaner zapracowany...
-
September
-
golum back tu si end kill ju one moment plis...
09/30/05
-
piekna daga nie ma stopy tym razem...
09/30/05
-
million dollar bejbe...
09/30/05
-
kupcie se pierogow...
09/29/05
-
i druga koszka...
09/24/05
-
koszka...
09/24/05
-
rebjata...
09/24/05
-
lanskrymdwa...
09/23/05
-
sabaka...
09/23/05
-
plac zabaw, ze hej...
09/23/05
Foto: Daga, zwana takze Teresa... -
jawa 350...
09/23/05
-
lanskrymadin...
09/22/05
-
ja cie ljublju...
09/22/05
-
otdych i zilie u morja...
09/22/05
-
chlopcy od romana...
09/22/05
-
jo.
09/20/05
-
daga zaprasza w niedziele...
09/19/05
-
dzieci biegna w supermarket...
09/19/05
-
no to jedziemy...
09/19/05
-
golum back tu si end kill ju one moment plis...
-
December
Avatar